Kontakt

Monitor do współpracy w systemie Windows: spotkania przyszłości

Rok po wprowadzeniu na rynek pierwszego na świecie certyfikowanego monitora Windows Collaboration Display, Chris Parker, starszy kierownik ds. produktów Visual Solutions firmy Sharp wyjaśnia, dlaczego hasło „przynieś własne urządzenie” będzie kształtować nasze spotkania w najbliższej przyszłości.

„12 miesięcy temu byliśmy pionierami, wprowadzając na rynek monitor do współpracy w systemie Windows, Windows collaboration display Był to pierwszy tego rodzaju produkt, a dla nas wielki i niezwykle ekscytujący kamień milowy. Byliśmy zachwyceni, mogąc przedstawić tę przełomową technologię światu, ale i trochę obawialiśmy się, że rynek nie jest gotowy na taki produkt.

Wszyscy ciężko pracujemy, opracowując technologie, które idealnie zaspokoją potrzeby naszych klientów biznesowych w danym momencie. Tym razem Windows Collaboration Display ma swój własny, wyjątkowy i trwający już dość długo moment w świetle reflektorów. Współpracując z cieszącym się ogromną popularnością Microsoft Teams, staliśmy się liderem na rynku. Umożliwiamy zdale uczestnictwo w spotkaniach, które można prowadzić w innowacyjny i interesujący sposób.

Powiedzieć, że COVID-19 jest wyzwaniem czy niedogodnością, to nie powiedzieć nic. Nadal wstrząsa fundamentami nie tylko naszej, ale każdej branży, i to na skalę globalną. Wszyscy nadal zadajemy sobie pytanie, kiedy powrócimy do normalności. Nikt nie może twierdzić, że przewidział tak potężny wstrząs, jakim jest kryzys związany z COVID-19, czy też że wykorzystał szansę, jaką stwarza ta sytuacja, chociaż trzeba przyznać, że niektórzy byli lepiej przygotowani, dzięki czemu szybciej przystosowali się nowych okoliczności.

Pomimo chaosu związanego z COVID-19, monitor Windows Collaboration wzbudził spore i długotrwałe zainteresowanie w całej Europie, a ostatnio również w Stanach Zjednoczonych. Wygląda na to, że trafiliśmy z tym produktem w najbardziej odpowiedni moment.

Technologie do wideokonferencji i inne rozwiązania usprawniające współpracę od dłuższego czasu cieszą się rosnącym zainteresowaniem na rynku, a eksperci z branży od kilku lat twierdzą, że „ten rok będzie rokiem wideokonferencji”. Okazało się, że prognozy te ziściły się ostatecznie w w 2020 r., kiedy nie mieliśmy innego wyjścia, jak przejść na współpracę za pośrednictwem technologii wideo.

 

Co przyniesie następnych 6 miesięcy?

Jedno jest pewne: od teraz niemal wszystkie spotkania będą zawierały element wideokonferencji. Monitor do współpracy Windows sprawdza się w takich sytuacjach idealnie. Konieczność efektywnej współpracy zdalnej i hybrydowość pracy sprawiają, że każda firma musi zapewnić sobie dostęp do techologii wideokonferencji.

Możliwość i elastyczność organizacji spotkań w dowolnym miejscu, czasie i z udziałem wielu uczestników mają kluczowe znaczenie dla rozwoju firm. Zróżnicowane funkcje ekranu do współpracy w systemie Windows doskonale odzwierciedlają elastyczność i różnorodność scenariuszy wideokonferencji.

Zmieni się także sposób zakupu i użytkowania sprzętu i usług informatycznych. Własność fizyczną oprogramowania zastępuje preferowane obecnie licencjonowanie i subskrypcje oparte na technologii chmury obliczeniowej.

Przyczyn tej tendencji można upatrywać w tym, iż wiele firm zwraca coraz większą uwagę na swoją płynność finansową i stara się uniknąć dużych nakładów kapitałowych oraz mocno obciążających budżet, jednorazowych wydatków. Zamiast tego dyrektorzy finansowi wybierają elastyczność i łatwość zarządzania, jaką oferują usługi subskrypcji, dające firmom możliwość zachowania większej płynności finansowej.

Zmienia się również sposób, w jaki prezentujemy treści podczas spotkań, co jest częścią procesu przechodzenia w bardziej hybrydowe i elastyczne środowiska pracy. Tradycyjne prezentacje ex catedra, podczas których prelegent stoi przed uczestnikami, z różnych powodów stały się obecnie zaledwie jedną spośród wielu dostępnych opcji. Możliwość przyniesienia przez pracownika własnego urządzenia na spotkanie i łatwego udostępniania treści, a także wyboru miejsca, w którym przeprowadza prezentację lub udostępnia treści, jest w tej chwili standardem. Do takiej elastyczności pod względem wyboru miejsca, organizacji pomieszczenia, wyposażenia i połączenia powinniśmy się przyzwyczaić – nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić w najbliższym czasie.

Jeśli chodzi o zachowanie uczestników spotkań, korzystanie z własnych urządzeń będzie w czasach COVID-19 zyskiwać na popularności; już teraz pomysł dotykania współdzielonych ekranów wydaje nam się dużo mniej atrakcyjny. Nie mogę w tej chwili zbyt wiele zdradzać, ale firma Sharp odkrywa i bada nowe, elastyczne ścieżki. Zastanawiamy się nad stworzeniem technologii do wspólnego, bezdotykowego korzystania z urządzeń „dotykowych”, łączących różnorodne technologie i platformy współpracy.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak odbywa się współpraca w systemie Windows firmy Sharp, skontaktuj się z nami.

 

Contact

Urszula Rost
Marketing & Communications Specialist CEE
urszula.rost@sharp.eu

Social