Kontakt

Powrót tak, ale do lepszego: priorytety liderów biznesu w obszarze sprzętu

Pomimo przeobrażeń, jakie wszystkie firmy zmuszone były przejść w ciągu ostatnich miesięcy, jeden kluczowy aspekt życia zawodowego pozostał bez zmian. Nadal polegają one na rozwiązaniach technologicznych, aby podczas pandemii pozostawać w stałym kontakcie z personelem, współpracownikami i klientami, starając się utrzymać produktywność na możliwie najwyższym poziomie.

Powrót tak, ale do lepszego: priorytety liderów biznesu w obszarze sprzętu

Pomimo przeobrażeń, jakie wszystkie firmy zmuszone były przejść w ciągu ostatnich miesięcy, jeden kluczowy aspekt życia zawodowego pozostał bez zmian. Nadal polegają one na rozwiązaniach technologicznych, aby podczas pandemii pozostawać w stałym kontakcie z personelem, współpracownikami i klientami, starając się utrzymać produktywność na możliwie najwyższym poziomie.

W czasie kryzysu skoncentrowano się na wdrażaniu technologii, które umożliwią pracownikom wykonywanie obowiązków zawodowych z domu. Na początku kwarantanny takie platformy jak Zoom odnotowały na całym świecie niesamowity wzrost liczby użytkowników. Teraz, gdy ograniczenia są powoli znoszone, liderzy biznesu zaczynają planować powrót do stanu możliwie najbliższego normalności.

Przede wszystkim chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa w miejscach pracy i przestrzegania wytycznych dotyczących zachowania fizycznej odległości. Nie możemy jednak zapomnieć o konieczności wyposażenia biur w sprzęt technologiczny umożliwiający im funkcjonowanie i stworzenie nowego „normalnego” środowiska pracy.

Chris Wood z firmy Sharp w Wielkiej Brytanii poświęcił sporo czasu na analizy dotyczące aktualnie używanego sprzętu i zabezpieczeń. Podzielił się z nami swoimi przemyśleniami na temat priorytetowych kwestii, które liderzy biznesu powinni poddać pod rozwagę. W końcu wszystkim nam zależy na tym, by powrót był powrotem do lepszego biura.

Technologie wizualne na rzecz lepszych przestrzeni spotkań

W tej chwili niemal nie potrafimy sobie tego wyobrazić, ale już wkrótce znowu będziemy mogli spotykać się w większych grupach i odbywać spotkania, przebywając w tym samym pomieszczeniu. Teraz właśnie jest idealny moment na to, by przemyśleć organizację przestrzeni spotkań w biurze i jej optymalizację z wykorzystaniem najlepszych technologii wizualnych, które sprzyjają pracy zespołowej i ułatwiają prowadzenie prezentacji zarówno dla osób obecnych na miejscu, jak i tych pracujących zdalnie.

Priorytetem powinien być wybór technologii najlepszej nie tylko z punktu widzenia samej przestrzeni, ale także potrzeb osób, które mają z niej korzystać. Większe niekoniecznie oznacza lepsze, a zbyt skomplikowana technologia może wywołać stres i opór pracowników. Konsultacje z kluczowymi użytkownikami w firmie pomogą w podjęciu trafionych decyzji i umożliwią zakup odpowiedniej technologii, czyli takiej, która odpowiada potrzebom danej przestrzeni pracy, a zarazem jest prosta w obsłudze.

Funkcje monitorów Sharp związane ze współpracą w systemie Windows umożliwiają organizację interaktywnych, wirtualnych telekonferencji dla firm i zespołów w wykorzystaniem programu Microsoft Skype. Mogą również posłużyć do monitorowania temperatury, jakości i wilgotności powietrza oraz oświetlenia w danej sali, a także do organizacji harmonogramu korzystania z niej. Taki sposób zarządzania środowiskiem jest przyszłością biur; teraz nadarza się doskonała okazja, aby wyprzedzić w tym obszarze konkurencję.

Drukarki również należą do urządzeń, które w biurze połączonym z Internetem rzeczy (IoT) nabierają zupełnie innego znaczenia. Niemniej jednak, z korzystaniem z nowych aplikacji związane są dodatkowe zagrożenia bezpieczeństwa. Firma Sharp opublikowała ostatnio wyniki badania, z których wynika, że ponad połowa (54%) małych i średnich firm w Wielkiej Brytanii naraża się na poważne naruszenie bezpieczeństwa danych, ponieważ nie chronią odpowiednio swoich drukarek. Chociaż według najnowszych raportów analityków zajmujących się tymi zagadnieniami utrata danych w związku z niezabezpieczonym drukowaniem naraża większe firmy na straty w wysokości średnio 313 tys. funtów rocznie, przedsiębiorstwa w Wielkiej Brytanii wciąż ignorują zagrożenie związane z funkcjonującymi w sieci drukarkami i urządzeniami wielofunkcyjnymi.

Coraz więcej firm stara się pozyskiwać te połączone z internetem urządzenia wielofunkcyjne od swoich dostawców rozwiązań informatycznych. Warto zastanowić się nad spójniejszym podejściem do bezpieczeństwa infrastruktury. Zakup usług związanych z bezpieczeństwem od dostawców sprzętu jest znacznie prostszy, a właściciele firm czują się bezpieczniej, wiedząc, że mogą polegać na dostawcach, ktorzy dysponują odpowiednią wiedzą i technologiami, aby ich chronić.

Bezpieczne urządzenia chroniące dane klientów i firm

Właściciele firm są zobowiązani do zapewnienia bezpieczeństwa wszystkich urządzeń, danych klientów i zasobów cyfrowych. Wiemy, że cyberprzestępczość jest bezpośrednim zagrożeniem dla firm niezależnie od ich rozmiaru i profilu prowadzonej działalności. Wszyscy przekonali się o tym w I kwartale 2020 r., kiedy liczba cyberataków na przedsiębiorstwa wzrosła o 30 procent w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. Wszystko wskazuje na to, iż nadszedł czas, by właściciele uświadomili sobie to zagrożenie i podjęli stosowne działania służące zapewnieniu swoim firmom odpowiedniej ochrony.

Istnieje wiele punktów wejścia do infrastruktury firmy, a większości z nich niestety nie da się kontrolować. Hakerzy skwapliwie z tego korzystają. Jest to problem związany nie tylko z oprogramowaniem, ale także ze sprzętem podłączonym do Internetu, ponieważ liczba firm korzystających z technologii Internetu rzeczy nieustannie rośnie.

Poza tym, że oferuje szereg nowych możliwości inteligentnego zarządzania i znacznie lepsze warunki pracy, nowoczesne biuro korzystające z technologii Internetu rzeczy naraża się również na poważne zagrożenia bezpieczeństwa. Korzystając z coraz bardziej wyrafinowanych technologii internetowych, od komputerów poprzez drukarki, telewizory, aż po telefony, zwiększamy również liczbę potencjalnych słabych punktów, które mogą zostać wykorzystane przez cyberprzestępców.

Małe i średnie firmy są narażone na ataki cybernetyczne na wiele sposobów, a lista słabych punktów będzie rosła wraz z integracją i połączeniem z internetem coraz większej liczby urządzeń biurowych. Biuro korzystające z technologii internetu rzeczy jest już rzeczywistością, a liczba potencjalnych ścieżek dostępu i możliwości ataku będzie tylko rosnąć.

Zmiana, jakiej oczekujemy w ciągu najbliższych kilku lat, to powszechna świadomość, że podłączone do sieci urządzenia wymagają takiej samej ochrony, jak komputery. Właściciele firm przekonają się, że nie wystaczy przestrzec pracowników przed klikaniem na podejrzanie wyglądające linki w wiadomościach spamowych, by zapobiec wszystkim incydentom związanym z bezpieczeństwem cybernetycznym. Każde podłączone do sieci urządzenie należy uznać za potencjalny słaby punkt firmy. Taką zmianę postawy postrzegamy jako doskonałą okazję dla dostawców sprzętu, od których klienci oczekiwać będą w coraz większym stopniu odpowiednich zabezpieczeń gwarantujących im samym pewność i spokój.

Po miesiącach pracy zdalnej wracamy do biur. Jest to doskonały moment, aby omowić wszystkie potencjalne ścieżki dostępu do sprzętu narażające firmę na włamania hakerów. Potencjalnym punktem dostępu jest każde urządzenie, które łączy się z Internetem, dlatego po powrocie do biura na szczycie listy priorytetów powinien znaleźć się wybór dostawcy oferującego urządzenia biurowe zapewniające niezawodne zabezpieczenia.

Kontakt

Urszula Rost
Marketing & Communications Specialist CEE
urszula.rost@sharp.eu

Media społecznościowe